Dzień Ojca przypada w niedzielę 8 listopada 2026 roku. To święto wymyślone po to, by sprzedawać. Gdy wprowadzono je w Szwecji w 1931 roku, inicjatywę podjął handel, a od niemal stu lat efekt jest ten sam: prezent przyjmowany z uśmiechem, po czym odkładany w głąb szafy. Ten poradnik zakupowy pokaże, jak zamiast tego wybrać plakat, który tata naprawdę powiesi – i który zostanie na ścianie długo po tym, jak zapomni o krawacie. Omówimy budżet, motywy dopasowane do zainteresowań, to, czego unikać, i jak zdążyć na czas, żebyś mógł podjąć decyzję w jeden wieczór.
Najważniejsze informacje: Dzień Ojca obchodzi się w drugą niedzielę listopada, czyli 8 listopada 2026 roku. Święto pojawiło się w Szwecji w 1931 roku, po tym, jak debata na ten temat rozpoczęła się na początku lat 20. XX wieku. W 2019 roku SCB odnotował 2 502 990 ojców mających co najmniej jedno biologiczne dziecko, z czego 1 183 259 (47,3 procent) miało dwoje dzieci. Według Muzeum Nordyckiego krawat to najczęstszy prezent na Dzień Ojca – co drugi tata dostaje nowy.
Wiek krawata: dlaczego prezent na Dzień Ojca tak często jest nietrafiony
Dzień Ojca narodził się w USA w latach 1910. i stał się tam świętem narodowym dopiero w 1966 roku, kiedy prezydent Lyndon B. Johnson ustanowił ten dzień. Szwecja była szybsza. Obchody rozpoczęły się tam już w 1931 roku, za komercyjny wzór biorąc Dzień Matki, a według SVT napędzał je handel. Etnolog Jonas Engman wskazuje, że termin nie był przypadkowy: te dni pojawiły się właśnie wtedy, gdy państwo opiekuńcze budowano wokół rodziny nuklearnej. Debata o Dniu Ojca trwała zresztą od początku lat 20. XX wieku, co odnotowuje SCB w statystykach dotyczących ojców w kraju.
Ma to praktyczną konsekwencję. Święto stworzone po to, by pobudzać potrzebę zakupów, nigdy nie wykształciło własnej tradycji prezentowej. Dlatego kończymy z krawatem, wodą po goleniu i spersonalizowanym kubkiem – prezentami, które łatwo kupić, ale trudno się z nich ucieszyć. Muzeum Nordyckie uznaje krawat za najczęstszy podarunek, więc co drugi tata dostaje nowy. Jak myślisz, ile z nich będzie wisieć w szafie w listopadzie przyszłego roku?
"Krawat przed świętami ląduje w szafie, ale plakat z odpowiednim motywem zostaje na ścianie przez lata."
W kraju jest ponad dwa i pół miliona ojców, a prawie połowa z nich ma dwoje dzieci, więc nietrudno o sytuację, w której rodzeństwo składa się na wspólny prezent. Wtedy plakat sprawdza się szczególnie dobrze, bo nadaje się do podziału: jeden motyw, wspólna kwota i prezent, którego nie trzeba objaśniać. Podzielcie koszt motywu i ramy, żeby nikt nie miał poczucia, że dokłada najmniej, a zamówienie zlećcie jednej osobie, żeby wszystko przyszło w jednej paczce. Żeby jednak prezent był trafiony, musisz wiedzieć, jakie masz ograniczenia.
Ramy decyzji: trzy tygodnie, budżet i tata, który ma już ścianę
Dziś, 18 października, do 8 listopada zostały trzy tygodnie. To wystarczająco dużo czasu, by wybrać motyw, ale może go zabraknąć, jeśli chcesz zamówić także ramę i mieć zapas na wypadek problemów z dostawą. Ustal więc własny termin: wybierz motyw i format najpóźniej do końca tygodnia, a zamówienie złóż tak, by przesyłka dotarła co najmniej tydzień przed tym dniem. Sprawdź przewidywany czas dostawy dla swojego kraju i zamówienia podczas finalizacji zakupu i uwzględnij go w planach, zamiast zakładać typowy termin.
Budżet: ile warto wydać
Plakat nie musi być drogi, żeby uchodził za prawdziwy prezent. W sprawdzonych przez nas próbkach najmniejsze formaty w ofercie kosztują około 75–150 koron, a format 50×70 centymetrów około 225–490 koron, zależnie od serii i papieru. Jeśli doliczysz prostą ramę, całkowity koszt wielu zestawów nie przekroczy 700 koron. Jeśli chcesz zmieścić się w niższym budżecie, zajrzyj do naszego poradnika sztuka do 500 koron, w którym omawiamy formaty i papiery oferujące najlepszy stosunek jakości do ceny.
Odbiorca: to jego ściana, nie twoja
Najczęstszy błąd to kupowanie tego, co samemu chciałoby się oglądać. Zamiast tego zadaj sobie trzy pytania. W którym pomieszczeniu spędza najwięcej czasu? Jakie kolory już go otaczają? I o czym opowiada, gdy nikt go o to nie pyta? Odpowiedzi znaczą więcej niż jakikolwiek trend. Tata, który spędza każdy weekend w garażu, nie potrzebuje abstrakcyjnej plamy koloru, a tata, który czyta na kanapie książki historyczne, raczej nie zechce plakatu z graficzną cytryną. Dłuższy poradnik o wyborze motywów dla mężczyzn w różnym wieku znajdziesz w artykule plakat jako prezent dla niego, ale Dzień Ojca rządzi się własną logiką: presją czasu, wspólnym zaangażowaniem rodziny i oczekiwaniem, że upominek będzie wyglądał jak prezent, a nie jak element wystroju.
Motyw dopasowany do zainteresowań: pięć typów taty i pomysły dla każdego
Najłatwiej wybrać, kierując się tym, na co już poświęca czas. Oto pięć najczęstszych typów taty i motyw pasujący do każdego z nich.
Tata z warsztatem lub garażem
Motywy samochodowe to jeden z najpewniejszych wyborów. W plakatach z samochodami i autami sportowymi znajdziesz motywy w różnych stylach. Wybierz taki, który będzie potrafił nazwać – samochód, który pamięta z dzieciństwa, zrobi większe wrażenie niż ten, który wygląda najdrożej. Garaż ma też swoje specyficzne warunki: kurz i duże wahania temperatury. Pisaliśmy o tym w poradniku plakaty do garażu.
Tata, który kibicuje drużynie
Stadiony piłkarskie i motywy związane z drużynami sprawdzają się, bo przywołują wspomnienia. Plakaty z drużynami piłkarskimi i stadionami to niewielka, ale trafiona kolekcja, a stadion, na którym siedział, niesie ze sobą historię, której nie opowie żadne logo. Zapytaj rodzeństwo o konkretny mecz albo miejsce, które coś dla niego znaczy. To właśnie ten szczegół sprawia, że prezent wydaje się osobisty, choć nie musisz umieszczać na nim jego imienia.
Tata, który najwięcej czasu spędza na łonie natury
Wędkarstwo, polowanie, wędrówki lub po prostu długie spacery po lesie: motywy przyrodnicze to najbardziej ponadczasowy wybór. W kolekcji motywów przyrodniczych znajdziesz krajobrazy, lasy i morskie widoki w spokojnych kolorach, które pasują do większości pomieszczeń. Wybierz coś przypominającego miejsce, które naprawdę odwiedził, bo rozpoznawalny horyzont znaczy więcej niż generyczny górski pejzaż.
Tata, który niczego nie chce
To najczęstszy typ i ten, który najczęściej kończy z krawatem. Czarno-biała fotografia to najbezpieczniejszy wybór. Czarno-białe plakaty pasują niemal do każdego pomieszczenia, bo nie konkurują z meblami ani tekstyliami, a większość osób odbiera je jako przemyślany, lecz nieprywatny prezent. Zacznij od motywu przedstawiającego miejsce, ulicę lub krajobraz, a nie osobę.
Tata z poczuciem humoru
Zabawne plakaty mogą okazać się strzałem w dziesiątkę albo pomyłką. Zasada jest prosta: żart powinien bawić także za setnym razem. Obraz o podwójnym znaczeniu, gra słów albo absurdalny szczegół długo się nie nudzą. Błyskotliwy tekst, który śmieszy za pierwszym razem, a po tygodniu nuży, już tak. Zanim podejmiesz decyzję, sprawdź żart na kimś innym.
Czego unikać – i dlaczego
Przede wszystkim unikaj prezentów bardzo osobistych. Plakat z jego imieniem i wspólnym tekstem może wzruszać, ale rzadko sprawdza się jako coś, co powiesi w przedpokoju. Nie kieruj się też własnym gustem: jeśli tata ma ciemne, ciężkie wnętrze, to że sam uwielbiasz jasne pastele, niczego nie zmienia. Trzecią pułapką jest rozmiar. Duży plakat o wymiarach 70×100 centymetrów to imponujący prezent, ale wymaga pustej ściany, którą wcześniej sprawdzisz. Zmierz ją albo zapytaj kogoś, kto wie.
Czwartą i najczęściej pomijaną kwestią jest wybór terminu. Jeśli kupujesz na ostatnią chwilę, musisz wybrać motyw, który jest na stanie, i ramę, którą da się szybko zdobyć. Wtedy na ścianie zawiśnie kompromis. Dobry motyw, który dotrze na czas, jest lepszy niż idealny, który przyjdzie tydzień za późno.
Wskazówka: Nie wiesz, jaki format wybrać? Zajrzyj do ulubionego pokoju taty i zmierz wolną przestrzeń na ścianie. Następnie przyjmij około dwóch trzecich tej długości jako maksymalną szerokość ramy obrazu. Plakat o wymiarach 50×70 centymetrów z ramą ma zwykle około 55×75, co pasuje nad większość komód, łóżek i sof.
Praktyczne szczegóły: ramka, pakowanie i plan awaryjny
Plakat bez ramy to rolka, a rolka nie jest prezentem. Dlatego od razu uwzględnij zakup ramy. W kolekcji ram znajdziesz drewniane i metalowe ramy w różnych odcieniach. Wybierz ramę do wnętrza, a nie do motywu: dąb pasuje do ciepłych aranżacji, czerń do surowych, a biel do jasnych. Jeśli nie masz pewności, wybierz wąską ramę dębową lub czarną, bo z tymi dwoma opcjami trudno się pomylić.
Pakowanie jest prostsze, niż się wydaje. Oprawiony motyw w formacie 50×70 centymetrów jest płaski i można go zapakować jak książkę w zwykły papier prezentowy. Dołącz kartkę z jednym zdaniem wyjaśniającym, dlaczego wybrałeś właśnie ten motyw. To dzięki temu zdaniu tata zapamięta prezent, a nie sam obraz. Napisz coś konkretnego, na przykład wspomnienie z podróży, meczu albo wspólnego lata. Wtedy kartka stanie się częścią prezentu, a plakat zyska swoją historię, zanim jeszcze zawiśnie na ścianie.
Jeśli przesyłka się opóźni i nie dotrze na czas, masz plan awaryjny: Bozetto oferuje karty podarunkowe. Wydrukuj kartkę z motywem, który wybrałeś, i obiecaj, że prezent dotrze po tym dniu. To nie to samo co prezent wręczony osobiście, ale zdecydowanie lepsze niż krawat kupiony w panice w niedzielny poranek.
Często zadawane pytania o plakat na prezent z okazji Dnia Ojca
Dzień Ojca jest lepszy, gdy prezentem jest coś, co tata sam by wybrał. Odkryj czarno-białe plakaty w Bozetto albo przejdź od razu do motywu pasującego do jego zainteresowań. Zdecyduj się odpowiednio wcześnie, wybierz ramę, którą wystarczy powiesić, i zostaw krawat w sklepie.
