Psychologia nostalgii – dlaczego stara sztuka daje poczucie bezpieczeństwa i co naprawdę mówią badania

|Frida Johansson

W 1688 roku nostalgia była śmiertelną chorobą. Szwajcarski lekarz Johannes Hofer napisał rozprawę o młodych najemnikach, którzy gaśli z dala od domu – nie z powodu ran, lecz tęsknoty. Dziś wieszamy na ścianie plakat z wyblakłym od słońca widokiem z podróży samochodem, starą francuską reklamę albo mebel z drewna tekowego z lat sześćdziesiątych i czujemy coś dokładnie przeciwnego: spokój, ciepło, poczucie, że jesteśmy u siebie. To samo uczucie, trzy stulecia później, zmieniło się z diagnozy w lekarstwo. A nauka zaczyna rozumieć, dlaczego.

Ten tekst nie jest o tym, że stare rzeczy są piękne tylko dlatego, że są stare. Opowiada o tym, co tak naprawdę dzieje się w mózgu, gdy jakiś motyw przywołuje wspomnienia – i dlaczego właśnie sztuka nostalgiczna zajmuje szczególne miejsce na ścianie.

W skrócie: Słowo „nostalgia” ukuł w 1688 roku szwajcarski student medycyny Johannes Hofer. Pochodzi ono od greckich słów nostos (powrót do domu) i algos (ból). Przez ponad dwieście lat nostalgię uznawano za rzeczywistą, niekiedy śmiertelną chorobę. Na Uniwersytecie w Southampton badacze Constantine Sedikides i Tim Wildschut od początku XXI wieku całkowicie odwrócili to spojrzenie: ich badania pokazują, że nostalgia wzmacnia poczucie sensu, więzi społeczne i dobrostan psychiczny.

Co tak naprawdę mówią badania o nostalgii?

Na początku XXI wieku grupa badawcza z Southampton stworzyła całą dziedzinę badań wokół tego zagadnienia. Opracowała Southampton Nostalgia Scale, narzędzie pomiarowe umożliwiające porównywanie, jak często i jak silnie różni ludzie odczuwają nostalgię. Wyniki badań prowadzonych przez dwie dekady wskazują na to samo: nostalgia nie jest ucieczką w przeszłość, lecz zasobem.

W ich pracach powraca kilka wyraźnych efektów. Nostalgia zwiększa poczucie sensu życia. Wzmacnia poczucie więzi społecznych, nawet gdy akurat jesteśmy sami. Łagodzi nudę i poczucie, że czas się kończy. Podczas pandemii jedno z badań zespołu wykazało coś niemal paradoksalnego: samotność obniżała samopoczucie, ale jednocześnie wywoływała nostalgię – ta zaś działała w przeciwnym kierunku i łagodziła jej negatywne skutki.

Równie ważne jest to, że to uczucie nie jest związane z konkretnym wiekiem ani kulturą. Opracowanie z 2024 roku opisuje nostalgię jako zjawisko powszechne w różnych grupach wiekowych i krajach oraz zdolność, która przynosi jednocześnie wiele korzyści psychologicznych. To wyjaśnia, dlaczego motyw z czasów, których nigdy nie doświadczyliśmy, może mimo to wydawać się bezpieczny – mózg nie potrzebuje dokładnego wspomnienia, lecz związku z czymś, co wydaje się znajome i bliskie człowiekowi.

Inny interesujący wątek badań dotyczy tego, jak nostalgia wpływa na nasze spojrzenie w przyszłość. Można by sądzić, że osoba często spoglądająca wstecz tam utknie, ale badania wskazują na coś przeciwnego. Nostalgia wiąże się z bardziej optymistycznymi oczekiwaniami i silniejszym poczuciem, że życie ma kierunek. Powracające wspomnienie nie staje się kajdanami, lecz punktem oparcia – czymś stabilnym, na czym można się oprzeć, gdy teraźniejszość wydaje się chaotyczna. To ważny niuans, bo odróżnia nostalgię od czystej melancholii. Nostalgia jest zazwyczaj słodkim, a nie gorzkim uczuciem i właśnie ta mieszanka zadumy i ciepła sprawia, że tak dobrze towarzyszy nam na co dzień.

"To, co kiedyś diagnozowano jako śmiertelną tęsknotę za domem, jest dziś jednym z najbardziej niezawodnych sposobów, w jaki mózg nadaje życiu sens."

Od śmiertelnej diagnozy do uzdrawiającego uczucia

Rozprawa Hoftera nosiła tytuł Dissertatio medica de nostalgia oder Heimwehe. Opisał żołnierzy cierpiących na bezsenność, apatię i nieregularny rytm serca, z których niektórzy umierali. W kolejnych stuleciach lekarze w całej Europie i Ameryce Północnej odnotowywali nostalgię w dokumentacji medycznej i rejestrach przyczyn zgonów. Schorzenie tak mocno kojarzono ze szwajcarskimi najemnikami, że zyskało przydomki takie jak Mal du Suisse i Schweizerheimweh – szwajcarska tęsknota za domem.

Ciekawe jest to, że dawniej uważano, iż nostalgię wywołują bodźce zmysłowe. Określony krajobraz, pieśń ludowa czy zapach mogły wzbudzić tęsknotę. Dziś wiemy, że ten związek jest prawdziwy – działa jednak odwrotnie, niż sądzili lekarze. Bodźce zmysłowe nie są trucizną, lecz mostami. Zdjęcie ulicy targowej w Paryżu lat pięćdziesiątych, graficzny plakat w pomarańczach i musztardowych odcieniach lat siedemdziesiątych, plakat filmowy z epoki, w której ktoś dorastał – wszystkie działają jak wyzwalacze, ale prowadzą ku znaczeniu, a nie chorobie.

Właśnie dlatego ściana jest niezwykle skutecznym miejscem dla nostalgii. Plakat wisi na widoku każdego dnia, na wysokości oczu, bez potrzeby szukania go. Staje się cichym przypomnieniem o czymś ważnym, wkomponowanym w przestrzeń. Więcej o tym, jak działa ten mechanizm, piszemy w naszym omówieniu badań nad płynnością przetwarzania i tym, dlaczego niektóre dzieła sztuki wydają się piękne.

Dlaczego nostalgiczna sztuka dobrze wygląda na ścianie

Jeśli nostalgia wzmacnia poczucie sensu i przynależności, sztuka w domu staje się narzędziem, a nie tylko ozdobą. W odróżnieniu od całkowicie neutralnego obrazu nostalgiczny motyw niesie ze sobą opowieść. Kieruje myśli poza siebie – ku miejscu, czasom lub uczuciu, które chcemy mieć blisko. Badania nad więzią z miejscem pokazują to samo z innej perspektywy: przedmioty, które łączą nas ze wspomnieniami, sprawiają, że dom zaczyna być naszym domem. Rozwijamy ten temat w tekście o badaniach nad poczuciem zadomowienia i sztuką na ścianie.

Praktyczna rada, która z tego wynika, jest prosta: wybieraj motywy, które coś znaczą właśnie dla ciebie, a nie te, które wydają się najbardziej oczywistym wyborem. Podróż, którą odbyłeś, miasto, za którym tęsknisz, epoka, którą kochasz. Styl retro i vintage stał się jednym z głównych trendów w aranżacji wnętrz właśnie z tego powodu, a nasza kolekcja plakatów retro i vintage skupia się na motywach przywołujących to znajome ciepło. Jeśli wolisz bardziej stonowany efekt, równie dobrze sprawdzi się ponadczasowa fotografia artystyczna – skala szarości pozwala wyeksponować wspomnienie i kompozycję, a delikatny odcień sepii lub szarości sam w sobie przywołuje inną epokę.

Wskazówka: Stwórz małą nostalgiczną galerię na ścianie w przedpokoju lub na klatce schodowej zamiast w sypialni. Miejsca, obok których przechodzisz codziennie, częściej przypominają o przeszłości – a ich wpływ na nastrój jest bardziej równomierny w ciągu dnia niż wtedy, gdy motyw wisi tam, gdzie bywasz tylko wieczorem.

Jakie motywy budzą nostalgię – i dlaczego wywołują różne skojarzenia

Nostalgia jest osobista, ale pewne rodzaje motywów wywołują ją u wielu osób. Najsilniejszą kotwicą są miejsca: plakat z miejscem podróży lub stary widok miasta od razu przywołuje wspomnienie pobytu gdzieś, a nasza kolekcja plakatów ze znanymi miejscami opiera się właśnie na tym efekcie. Innym przykładem są charakterystyczne dla danej epoki palety barw – ziemiste kolory lat siedemdziesiątych, złoto i geometria art déco, pastele lat pięćdziesiątych. Nie muszą przedstawiać niczego, co pamiętamy; wystarczą kolory i styl, by przywołać daną epokę.

Trzecią kategorią jest sama historia sztuki. Klasyczne malarstwo w domu niesie ze sobą całą epokę, z której pochodzi, i może budzić szerszą, bardziej kulturową nostalgię. Wśród dzieł z naszej kolekcji sztuki znanych artystów znajdziesz motywy, które działają właśnie w ten sposób: wydają się znajome, zanim zdążysz zastanowić się, dlaczego.

Ważne, by nie mylić nostalgii ze staroświeckością. Nostalgiczny motyw może zawisnąć w surowym, nowoczesnym wnętrzu i dzięki kontrastowi zyskać jeszcze większą siłę wyrazu. Uczucie tkwi w motywie i w odbiorcy, a nie w wystroju reszty pomieszczenia. Dzięki temu nostalgię wyjątkowo łatwo wkomponować we wnętrze: niemal każde pomieszczenie może pomieścić motyw, który coś znaczy, niezależnie od stylu, budżetu czy wielkości ściany.

Jak wybierać nostalgiczne motywy, by dom nie zamienił się w muzeum

Najczęstszą pułapką jest wybór całej epoki zamiast wspomnienia. Ktoś postanawia urządzić pokój w stylu lat siedemdziesiątych, kupuje wszystko, co wygląda na lata siedemdziesiąte, i w rezultacie tworzy scenografię, a nie dom. Badania wskazują lepszy punkt wyjścia: dobrostanowi sprzyja osobista więź, a nie sama epoka. Zacznij więc od konkretnego wspomnienia – letniego domku, miasta, w którym mieszkałeś, książki, którą zaczytywałeś się w dzieciństwie – i wybierz motyw, który do niego nawiązuje. Jeden trafnie dobrany motyw wnosi więcej emocji niż dziesięć pasujących jedynie do właściwej dekady.

Gdy już wybierzesz motyw, o tym, jak mocno będzie przemawiał, decyduje format. Nostalgiczne wspomnienie często dobrze czuje się w dużym formacie: większy obraz zawieszony na wysokości oczu staje się punktem, na którym można zatrzymać wzrok, a kilka małych prac w grupie opowiada historię w sekwencji. Rama powinna raczej zejść na drugi plan. Wąska, czarna lub jasna drewniana rama pozwala przemówić motywowi i jego tonowi z epoki, a passe-partout nadaje starszej, delikatnej pracy głębi i lekkości. Unikaj ram, które przyciągają więcej uwagi niż motyw – nostalgia opiera się na rozpoznaniu, a nie na efekcie.

Jeśli chcesz zestawić ze sobą kilka motywów, najlepiej połączyć je wspólnym mianownikiem, a nie wspólnym rokiem powstania. Może nim być tonacja kolorystyczna, format albo to, że wszystkie są fotografiami. Dzięki temu motywy z różnych epok mogą znaleźć się na tej samej ścianie, nie tworząc chaosu, a oglądający odczytuje grupę jako spójną opowieść, a nie oś czasu. Warto dodać jeden bardziej neutralny motyw, by dać oczom odpocząć – kontrast sprawi, że nostalgiczne obrazy będą wyraźniejsze.

Najczęściej zadawane pytania o nostalgię i sztukę do domu

Czy nostalgia była kiedyś chorobą?

+

Tak. Słowo to ukuł w 1688 roku lekarz Johannes Hofer jako medyczną diagnozę silnej tęsknoty za domem. Przez ponad dwa stulecia nostalgię odnotowywano w kartach pacjentów, a nawet rejestrach przyczyn zgonów, zwłaszcza wśród żołnierzy przebywających daleko od domu. Dopiero w XX wieku zaczęto ją postrzegać jako uczucie, a nie fizyczną chorobę.

Czy można tęsknić za czasami, których nigdy się nie doświadczyło?

+

Tak, i to jeden z powodów, dla których motywy retro są tak popularne. Badania opisują nostalgię jako powszechną w różnych grupach wiekowych i kulturach. Mózg nie potrzebuje dokładnego osobistego wspomnienia – wystarczy skojarzenie z czymś znajomym i bliskim ludziom, by obudzić to samo poczucie bezpieczeństwa.

Jakie motywy najsilniej budzą nostalgię?

+

Miejsca są najsilniejszą kotwicą – kierunki podróży i panoramy miast przywołują wspomnienia pobytu w danym miejscu. Sprawdzają się też charakterystyczne dla konkretnych dekad palety barw, takie jak ziemiste odcienie lat siedemdziesiątych czy pastele lat pięćdziesiątych, podobnie jak klasyczna sztuka, która niesie ze sobą ducha całej epoki. Najważniejsze jest jednak to, by motyw miał dla ciebie osobiste znaczenie.

Czy nostalgia to tylko tkwienie w przeszłości?

+

Nie. Badania z Southampton wskazują raczej na coś przeciwnego: nostalgię wiąże się z bardziej pozytywnymi oczekiwaniami wobec przyszłości i silniejszym poczuciem sensu w teraźniejszości. To zasób, z którego czerpiemy siłę, a nie pułapka, w której tkwimy.

Czy nostalgiczne motywy pasują do nowoczesnego domu?

+

Bardzo dobrze. Nostalgiczny motyw w surowym, minimalistycznym wnętrzu często zyskuje dzięki kontrastowi. Uczucie tkwi w samym motywie i w odbiorcy, a nie w pozostałych elementach wystroju. Prosta czarna lub jasna drewniana rama wystarczy, by motyw przemówił sam za siebie.

Nostalgia zaczęła się od ostrzeżenia, że tęsknota może zabić. Trzysta lat później wiemy już lepiej: odpowiednie wspomnienie na odpowiedniej ścianie naprawdę dodaje nam poczucia bezpieczeństwa. Jeśli chcesz zacząć tworzyć ścianę, która coś znaczy, całą naszą ofertę znajdziesz wśród wszystkich naszych plakatów – najpierw wybierz to, co przemawia do twoich wspomnień, a reszta jakoś się ułoży.

Źródła: badania nad nostalgią i dobrostanem opublikowane przez Uniwersytet w Southampton (Sedikides & Wildschut, 2024) oraz informacje o historii tego pojęcia w serwisie The Conversation.